Fabuła w Diablo 2 może się wydawać banalna – idź tam, zabij to i to, potem tam, zabij to i to. W sumie wszystko opiera się na zabijaniu hord potworów, czyli nic szczególnego. Jednak można dopatrzeć się kilku naprawdę sprytnych wątków. Oczywiście mam tutaj na myśli Przeklętą Trójcę, czyli Mefisto, Diablo oraz Bhaal. Generalnie dopiero w dodatku mamy szansę spotkać się z Bhaalem, i generalnie rzecz biorąc jest on o wiele silniejszy od swojego brata, Diablo.
Chociaż grę nazwano jego imieniem (nie jest do Bhaal 2, tylko Diablo 2 ;P) to jednak Bhaal jest silenijszym przeciwnikiem. Dlaczego? No cóż, pomijając to, że to jest akt później, to pewnie chceli dodać w rozszerzeniu coś, co wiąże się z fabułą a zarazem jest bardzo mocne – wymyślili, że w podstawie nie będzie jednego z demonicznych braci. Generalnie bardzo mi się to podobało, bo gdyby przeciwnikiem był jakiś potwór nie wiadomo skąd to raczej bym się zawiódł – jednak jest to „ostateczna walka”.. którą tak czy siak toczymy zwykle minimum 3 razy jedną postacią
Zabijanie Bhaala raz po razie jest dosyć często spotykanym sposobem na zdobywanie przedmiotów.. drop jest dosyć ciekawy, często wypadają z niego jakieś przedmioty z zestawu. A przecież każdy dobry gracz właśnie na takie przedmioty poluje. Inne raczej są bezużyteczne w porównaniu z zestawami – one naprawdę potrafią dać boosta do umiejętności.